Wróciłam
do Liberca i myślę, że nie była to ostatnia wizyta w tym mieście. W moich planch znalazło się kilka ciekawych miejsc: wnętrze jednej z kawiarni, niezwykły przystanek autobusowy i
obowiązkowo piękne domy i wille starych dzielnic miasta. Zamieszkałam w pobliżu zbiornika wodnego i zapory Starý
Harcov, w pensjonacie Bílý Mlýn. Budynek przed laty był
młynem, teraz gościł turystów i kusił wspaniałymi stekami w restauracji. Do
centrum Liberca można było wygodnie dojechać autobusem. Idealnie, aby wysiąść
na przystanku – rzeźbie „Uczta bogów” czeskiego artysty Dawida Czernego.
Niedaleko był Hotel „Praha” z restauracją i kawiarnią. Rozsiadłam się tam i
cieszyłam oczy wnętrzem, w którym zachowano stary secesyjny wystrój. Uwielbiam
takie miejsca. Jeszcze kilka ciekawych budynków zostało na liście, więc podjechałam tramwajem, aby zobaczyć: Północnoczeskie Muzeum, Miejskie
Łaźnie i uroczą niedużą restaurację nad stawem, tuż obok ogrodu zoologicznego. Nawet
gdy dobrze przejrzy się przewodniki i informacje, zawsze na miejscu znajdzie się coś
jeszcze. To „coś” ukazało się już pierwszego dnia wieczorem, podczas spaceru
wokół zbiornika Starý Harcov. Była to willa Franza Strossa położona malowniczo nad wodą. Została zaprojektowana w latach 20 XX wieku przez architekta Thilo
Schodera. W opisach zabytku przeczytałam, że jest uznany za architektoniczną perełkę, a jego wygląd i wystrój łączy różne style współczesne projektantowi: Art Deco, ekspresjonizm, architekturę organiczną. Kształt
budynku przypomina parowy statek pływający po Nilu i podobno było to zgodne z sugestią pani Stross. Wnętrze, którego niestety
nie mogłam zobaczyć, zostało ozdobione egzotycznym drewnem, metalem,
marmurem i szkłem opalowym.
Co
łączy willę w Libercu z niewielkim Trzebiechowem, położonym niedaleko Sulechowa w
woj. lubuskim? Architekt projektujący dom dla rodziny Stross, był uczniem Henrego
van de Velde, projektanta secesyjnych wnętrz w obecnym Domu Pomocy Społecznej
w Trzebiechowie. Wspaniałe jest przenikanie architektury przez granice państw oraz jej ponadczasowość.
 |
| „Uczta bogów” czeskiego artysty Dawida Czernego. |
 |
| Hotel „Praha” |
 |
| Restauracja nad stawem |
 |
| Północnoczeskie Muzeum |
 |
| Miejskie Łaźnie |
 |
| Willa Franza Strossa |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz