niedziela, 21 czerwca 2020

Zamek Kliczków wieczorową porą





Uwielbiam pałace i zamki. Dlatego cieszą mnie popularne ostatnio, zaproszenia na wieczorne zwiedzanie zabytkowych rezydencji. Rok temu skorzystałam z takiej propozycji Zamku Kliczków.  Przyjechałam w ciepły sierpniowy wieczór. Budynek, który na co dzień jest komfortowym hotelem, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przeniósł się, wraz ze zwiedzającymi, w dawne czasy. Przed zamkiem rozegrała się dramatyczna scena napadu i porwania. Na dziedzińcu słychać było rżenie koni i stukot kopyt. Powoli zachodziło słońce i wszystko stawało się tajemnicze, nabierało zupełnie innego klimatu. Damy w pięknych szatach wędrowały zamkowymi korytarzami. Spacerowałam po różnych zakamarkach wsłuchując się opowieści o historii tego wspaniałego miejsca, o strojach i zwyczajach z minionych wieków. Niezwykły czas, kiedy mogłam na chwilę oderwać się od codzienności i zostawić gdzieś za bramą realny świat. 
Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć.
Więcej informacji o zabytku można znaleźć na stronie Zamek Kliczków



































Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza